Opublikowano w 11 maja 2011.
Katastrofa w Fukushimie wywo艂a艂a na ca艂ym 艣wiecie fal臋 dyskusji o bezpiecze艅stwie i przysz艂o艣ci energetyki j膮drowej. U nas merytoryczn膮 debat臋 zamieciono pod dywan.
Rozmowa na temat elektrowni atomowych w Polsce to prawdziwe pomieszanie z popl膮taniem. W rol臋 ekspert贸w z dziedziny energetyki wcielili si臋 fizycy j膮drowi, a specjalistami od bezpiecze艅stwa atomowego zostali politycy. Nic wi臋c dziwnego, 偶e w tocz膮cej si臋 dyskusji brakuje szerszego spojrzenia na to, co w najbli偶szych latach wydarzy si臋 na polskim rynku energii i jaki wp艂yw na to b臋dzie mia艂 rz膮dowy program energetyki j膮drowej. Nie ma te偶 rzetelnych informacji o ryzyku i bezpiecze艅stwie planowanych inwestycji. W zamian mamy dobrze przygotowan膮 kampani臋 opart膮 na informacjach zaczerpni臋tych z broszur reklamowych koncern贸w j膮drowych licz膮cych na nowe kontrakty.
Zaszczepi膰 ide臋
O tym, 偶e energetyka j膮drowa jest tania, bezpieczna i nie ma w stosunku do niej alternatyw, maj膮 nas przekona膰 dziennikarze, serialowi aktorzy i popularne programy telewizyjne. Cz臋艣ci膮 za艂o偶e艅 rz膮dowej kampanii zatytu艂owanej 鈥濨ezpiecze艅stwo, kt贸re si臋 op艂aca鈥 s膮 dzia艂ania promocyjne w ramach tak zwanej idea placement w r贸偶nego rodzaju programach. Na 64. stronie tego dokumentu czytamy, 偶e 鈥瀞po艣r贸d wielu program贸w utrzymanych w konwencji Warto rozmawia膰, Tomasz Lis na 偶ywo, Teraz my, Plus-Minus itp., nale偶y wybra膰 te, ciesz膮ce si臋 nie tylko popularno艣ci膮, lecz r贸wnie偶 zaufaniem odbiorc贸w.鈥 Wystarczy 偶eby pojawili si臋 w nich odpowiedni eksperci i zaszczepili ide臋 budowy elektrowni atomowych. Autorzy za艂o偶e艅 tej strategii ostrzegaj膮 jednak, 偶e w przypadku program贸w publicystycznych 鈥瀝yzykiem鈥 jest otwarta debata z przeciwnikami energii j膮drowej. Aby je zredukowa膰 mo偶na zamie艣ci膰 鈥瀢 jednym z ju偶 istniej膮cych program贸w edukacyjnych / popularno naukowych kilkuminutowy blok, podejmuj膮cy temat energetyki j膮drowej鈥. Zapewnie 艣wietnie wypadn膮 w nim pracownicy Instytutu Energii Atomowej w 艢wierku. Ci sami, kt贸rzy powo艂ali do 偶ycia Stowarzyszenie Ekolog贸w na rzecz Energii Nuklearnej SEREN, chc膮c w ten spos贸b dokona膰 wy艂omu w dotychczas sp贸jnym stanowisku organizacji ekologicznych, kt贸re nie popieraj膮 polskiego programu j膮drowego.
Wy艂膮czy膰 my艣lenie
Opracowaniem za艂o偶e艅 proatomowej kampanii zajmowali si臋 prawdziwi fachowcy. Na etapie ich przygotowania uwzgl臋dnili i nawet mo偶liwo艣膰 pojawienia si臋 takiej sytuacji kryzysowej, jak膮 jest awaria elektrowni atomowej. Zalecili przy tym opracowanie plan贸w zaradczych w postaci 鈥瀞pecjalnych procedur komunikacyjnych鈥 i 鈥瀦arz膮dzania obiegiem informacyjnym鈥. Nauka nie posz艂a w las, bo rz膮d w spos贸b podr臋cznikowy od samego pocz膮tku bagatelizuje problem katastrofy w Fukushimie. Argumenty typu 鈥瀠 nas nie ma tsunami鈥, 鈥瀗ie wyst臋puj膮 tak偶e trz臋sienia ziemi鈥 s膮 pocz膮tkiem ko艅ca rozmowy, kt贸r膮 puentuje stwierdzenie, 偶e poza wszystkim 鈥瀗asze reaktory b臋d膮 najbezpieczniejsze i najnowocze艣niejsze na 艣wiecie鈥. Po takiej dawce informacji wy艂膮cza si臋 dziennikarska czujno艣膰. Do tego dochodzi odpowiednie 鈥瀦arz膮dzanie obiegiem informacji鈥. Na skutek czego fakt, 偶e pani Hanna Trojanowska zosta艂a pe艂nomocnikiem rz膮du ds. energetyki j膮drowej, porzucaj膮c z dnia na dzie艅 prac臋 w Polskiej Grupie Energetycznej, a wi臋c sp贸艂ce, kt贸ra ma czerpa膰 zyski z uruchomienia elektrowni atomowych, nie wzbudza 偶adnych w膮tpliwo艣ci.
Oszuka膰 standardy
M贸wi膮c o elektrowniach j膮drowych, ich bezpiecze艅stwie i niezawodno艣ci, musimy bra膰 pod uwag臋 realia, w kt贸rych przysz艂o nam 偶y膰. Nasza codzienno艣膰 obfituje w doniesienia o 鈥瀙rzedsi臋biorczych鈥 wykonawcach autostrad zast臋puj膮cych kruszywa do utwardzania dr贸g przez du偶o ta艅sz膮 ziemi臋, czy te偶 znikaniu stalowych konstrukcji dos艂ownie w jedn膮 noc. Chc膮c nie chc膮c musimy przyzna膰, 偶e nasze standardy s膮 ni偶sze ni偶 w Japonii i nie powinni艣my tego pomija膰 w sytuacji, w kt贸rej w kraju o najwy偶szej kulturze technicznej, na skutek katastrofy do 艣rodowiska dostaj膮 si臋 du偶e ilo艣ci radioaktywnych substancji. Na niewiele tutaj zdaj膮 si臋 zapewnienia polskiego rz膮du o budowie najnowocze艣niejszych elektrowni, poniewa偶 po pierwsze reaktory generacji III+ nigdzie na 艣wiecie nie zosta艂y jeszcze uruchomione, a po drugie 偶adne systemy zabezpiecze艅 nie daj膮 gwarancji unikni臋cia wypadku.
Spacyfikowa膰 kryzys
Brytyjski specjalista ds. bezpiecze艅stwa j膮drowego John Large w analizie zagro偶e艅 awarii reaktor贸w generacji III+, wykaza艂, 偶e istnieje ryzyko ods艂oni臋cia ich rdzeni bez wzgl臋du na zaprojektowane systemy zabezpiecze艅. Skutkiem takiej awarii mo偶e by膰 rozleg艂e ska偶enie radioaktywne. Tym bardziej zadziwiaj膮ce jest 鈥瀙acyfikowanie sytuacji kryzysowej鈥 (kolejny cytat z za艂o偶e艅 rz膮dowej kampanii proatomowej), jak膮 dla polskiego programu j膮drowego jest katastrofa w Fukushimie. W 偶aden spos贸b nie mo偶na lekcewa偶y膰 skutk贸w potencjalnych awarii, kt贸re powinny by膰 rzetelnie odzwierciedlone w kosztach ubezpieczenia od ryzyka ich wyst膮pienia. O tych jednak rz膮d polski milczy, bo w nowym prawie atomowym wyceni艂 je na jedyne 360 milion贸w euro. Tymczasem skutki katastrofy w Fukushimie liczone s膮 w dziesi膮tkach miliard贸w euro. Jedna z wycen sprzed kilku lat pokazuje, 偶e gdyby francuski koncern j膮drowy EDF pokrywa艂 ca艂e koszty ubezpieczenia zwi膮zane z prawdopodobie艅stwem wypadku, to ceny wytworzonej energii wzros艂yby automatycznie o oko艂o 300%. Przyk艂ad Japonii dobrze pokazuje, 偶e bezpiecze艅stwo elektrowni atomowych s艂ono kosztuje. Niestety w Polsce nie ma ch臋tnych, aby za nie p艂aci膰.
Nie rozmawia膰 o problemach
O polskim programie energetyki j膮drowej mo偶na powiedzie膰 jedno 鈥 robi piorunuj膮ce wra偶enie. Pr膮d z pierwszej elektrowni atomowej ma pop艂yn膮膰 w naszych gniazdkach ju偶 w roku 2020. W dotrzymanie tego super ambitnego terminu nie wierz膮 nawet cz艂onkowie rz膮du. 呕aden z nich jednak tego oficjalnie nie powie, bo na styku atomu z polityk膮 liczy si臋 przed wszystkim marketingowy blichtr. Na ten moment przyjmijmy jednak, 偶e nie ma to wi臋kszego znaczenia. Uruchomienie pierwszej elektrowni atomowej w roku 2020, czy te偶 2025, ma si臋 przecie偶 nijak do problem贸w polskiej energetyki. Jakby nie liczy膰, do 2014 roku nie zd膮偶ymy, a b臋dzie to najprawdopodobniej moment, w kt贸rym nasza przestarza艂a energetyka dostanie mocnej zadyszki. Zgodnie z dost臋pnymi prognozami, ilo艣膰 produkowanej w Polsce energii w najbli偶szych kilku latach przestanie zaspokaja膰 potrzeby naszej gospodarki. Nie mamy wi臋c 10 lat, a jedynie 2 鈥 3 lata 偶eby zapobiec kryzysowi energetycznemu. Istniej膮 trzy mo偶liwe wyj艣cia z tej krytycznej sytuacji. Albo zaczniemy na powa偶nie oszcz臋dza膰 energi臋 i wspiera膰 jej odnawialne 藕r贸d艂a (pierwsza opcja), albo zaczniemy importowa膰 pr膮d od naszych s膮siad贸w (druga opcja). Rozwi膮zaniem trzecim, po艣rednim, jest wypadkowa dw贸ch powy偶szych. Czyli oszcz臋dzamy, ale zdecydowanie mniej. Rozwijamy 藕r贸d艂a odnawialnej energii, ale tylko na poziomie minimalnym, a reszt臋 brakuj膮cej energii importujemy. Smutna prawda jest taka, 偶e program budowy elektrowni atomowych skutecznie blokuje opcj臋 pierwsz膮. Chc膮c nie chc膮c, ca艂a polityczna para pa艅stwowej administracji idzie w gwizdek atomowych elektrowni. Na pozosta艂e tematy, takie jak chocia偶by inteligentne sieci przesy艂owe, po prostu nie starcza czasu.

Powtarza膰, 偶e tania
Analizuj膮c stan infrastruktury, prognozy zapotrzebowania na energi臋 i struktur臋 jej dotychczasowego zu偶ycia w Polsce, czarno na bia艂ym wida膰, 偶e to efektywno艣膰 energetyczna i odnawialne 藕r贸d艂a energii powinny by膰 oczkiem w g艂owie wszystkich polityk贸w. Bo taki, a nie inny jest najkorzystniejszy rachunek ekonomiczny dla polskiej gospodarki. Nie mam te偶 w膮tpliwo艣ci, 偶e czar 鈥瀟aniej energii j膮drowej鈥 pry艣nie najp贸藕niej na etapie przygotowania i realizacji samej budowy elektrowni atomowej. Wystarczy przyjrze膰 si臋 temu, jak szybowa艂y dotychczasowe koszty budowanych reaktor贸w. Powstaj膮cy obecnie w Finlandii reaktor najnowszej generacji, sk膮din膮d podawany w Polsce za 鈥瀌obry鈥 przyk艂ad, przekroczy艂 o 60 proc. planowany bud偶et, natomiast o 100 proc. kwot臋, kt贸ra by艂a znana fi艅skiemu parlamentowi przed podj臋ciem decyzji o budowie. Prof. W艂adys艂aw Mielczarski w swoich obliczeniach wykonanych na zlecenie Polskiej Grupy Energetycznej wykaza艂, 偶e koszty budowy elektrowni atomowych s膮 wi臋ksze od innych instalacji, nawet je偶eli uwzgl臋dnimy koszty emisji CO2. Niestety analiza ta, podobnie jak ca艂a debata o programie j膮drowym, zamieciona zosta艂a pod dywan. Jak na razie bardziej no艣ne s膮 has艂a o 鈥瀟aniej energii j膮drowej鈥, powtarzane w przekazach medialnych jak mantra.
Czy nam si臋 to podoba, czy nie
Przepis na sukces energetyki j膮drowej w Polsce wydaje si臋 do艣膰 prosty 鈥 zaszczepi膰 ide臋, wy艂膮czy膰 krytyczne my艣lenie, oszuka膰 samych siebie, spacyfikowa膰 kryzys, nie rozmawia膰 o problemach i powtarza膰 do znudzenia, 偶e atomowa energia jest tania. Bez wzgl臋du jednak na to, czy nam si臋 podobaj膮 elektrownie atomowe, czy te偶 nie, musimy stawi膰 czo艂a prawdzie: energetyka j膮drowa jest ekonomicznie do utrzymania jedynie przy za艂o偶eniu silnej pomocy pa艅stwa. Udziela jej si臋 na etapie kredytowania inwestycji, ubezpieczenia, sk艂adowania odpad贸w radioaktywnych, likwidacji i rozbi贸rki elektrowni j膮drowych. P贸艂 wieku specjalnego traktowania tej technologii niczego w tym zakresie nie zmieni艂o.
*tekst opublikowany na 艂amach „Zielonych Wiadomo艣ci” 25.04.2011