Opublikowano w 18 lutego 2011.
Rozmowa z profesorem Tomaszem Weso艂owskim – biologiem lasu, kierownikiem Zak艂adu Ekologii Ptak贸w Uniwersytetu Wroc艂awskiego, wieloletnim badaczem Puszczy Bia艂owieskiej.
Greenpeace: Organizacje pozarz膮dowe oraz naukowcy, w tym Pan, wskazuj膮 cenne przyrodniczo miejsca w Puszczy Bia艂owieskiej, w kt贸rych nie powinno si臋 prowadzi膰 gospodarki le艣nej, w tym wycinki drzew 鈥 czym s膮 te miejsca i dlaczego s膮 takie wa偶ne?
prof. Tomasz Weso艂owski: Problem z gospodark膮 le艣n膮 polega na tym, 偶e eksploatuje si臋, niestety te偶 te najstarsze drzewa. Gdy si臋 usunie np. stuletnie drzewo to jego zast膮pienie wymaga dalszych 100 lat, wi臋c zmiany wprowadzane przez le艣nik贸w trwaj膮 kilka pokole艅. Tego nie da si臋 odtworzy膰 z roku na rok, jak np. zbo偶e, kt贸re skoszone latem mo偶emy mie膰 ponownie ju偶 w nast臋pnym roku. Tu trzeba czeka膰 100 lat. W Puszczy Bia艂owieskiej wszystko, co ma 100 lat i wi臋cej nie jest posadzone przez cz艂owieka. I to jest najbardziej wyj膮tkowe, 偶e w 艣rodkowej Europie, w strefie umiarkowanej mamy du偶e fragmenty lasu, kt贸rego nikt nie sadzi艂, nikt niczego nie zmienia艂. O te fragmenty chodzi i je nale偶y chroni膰. Niestety na w ramach gospodarki le艣nej usuwa si臋 tak偶e takie obszary.
G: Jakie inne, opr贸cz drzew, elementy ekosystemu s膮 charakterystyczne dla tych miejsc?
W lesie praktycznie wszystko jest powi膮zane z drzewami. Czy to poprzez ich u偶ytkowanie jako pokarmu, czy jako miejsc schronienia i rozrodu (dziuple), wi臋c je艣li usuwamy stare drzewa, to wraz z nimi usuwamy ca艂y 艂a艅cuch gatunk贸w zale偶nych od nich. Np. gdy wyci臋te zostaje dziuplaste drzewo, to zabieramy schronienie ptakom, nietoperzom, owadom. Jedno stare drzewo mo偶e mie膰 dziesi膮tki organizm贸w, bezkr臋gowc贸w, kt贸re zale偶ne od niego i od jego fazy rozwojowej, bo stare drzewo jest dla nich o wiele bardziej warto艣ciowe ni偶 m艂ode.
G: Dlaczego w tych miejscach nale偶y wstrzyma膰 wycink臋?
Po pierwsze dlatego, 偶e wycinamy najcenniejsze elementy Puszczy pochodzenia naturalnego. Po drugie tak, jak m贸wi艂em, zast膮pienie starych drzew wymaga czasu, bardzo d艂ugiego czasu i je艣li popatrzymy na drzewa jako na siedliska innych gatunk贸w, to odbudowa takich siedlisk tak偶e b臋dzie niezmiernie d艂uga. Czasami dekady, a czasami i stulecia.
G: No w艂a艣nie. Je艣li natychmiast wstrzymano by wycink臋, to jak d艂ugo Puszcza b臋dzie si臋 鈥瀕eczy膰鈥, tzn. jak d艂ugo zajmie powr贸t do naturalnego stanu?
Puszcza to znacznie wi臋cej ni偶 pojedyncze drzewo. To skomplikowany system, pe艂en zale偶no艣ci i nie ma jednoznacznej, uczciwej odpowiedzi na to pytanie, bo po prostu nie wiemy. Wiemy, 偶e drzewa niekt贸rych gatunk贸w, np. d臋by, 偶yj膮 do 400 – 500 lat i to jest perspektywa czasowa, kt贸r膮 trzeba mie膰 w g艂owie my艣l膮c o Puszczy. Czyli bardzo d艂ugo. Mam nadziej臋, 偶e a偶 tyle czasu nie b臋dzie potrzeba, ale na pewno m贸wimy o kilkudziesi臋ciu latach lub nawet o stuleciach aby las zabli藕ni艂 rany zadane przez gospodark臋 ludzk膮.
G: Czyli 100 鈥 200?
Powiem tak. Prosz臋 sobie wyobrazi膰 cz艂owieka o mocno poranionej sk贸rze, np. poparzony, kt贸remu zosta艂o 20% zdrowej sk贸ry, czyli w przypadku lasu 鈥 fragment贸w lasu naturalnego. Gospodarka le艣na to nic innego jak usuwanie tych ostatnich zdrowych kawa艂k贸w i zast臋powanie ich bliznami. Im mniej usuniemy tego, co pozosta艂o, tym szybciej las si臋 zregeneruje. Mo偶na te偶 powiedzie膰, 偶e w tej chwili mamy jedynie ostoje naturalnego lasu pomi臋dzy plantacjami drzew. W wielu z tych miejsc przetrwa艂y jeszcze wra偶liwe gatunki, kt贸re potrzebuj膮 starego lasu, martwych drzew etc. W tej chwili s膮 one rozproszone wi臋c istnieje mo偶liwo艣膰 kolonizowania przez nie dalszych cz臋艣ci Puszczy, je艣li tylko warunki w okolicy si臋 poprawi膮. Problem polega te偶 na tym, 偶e tzw. gatunki wn臋trza lasu nie s膮 przystosowane do rozpraszania si臋 na d艂ugie dystanse. Nigdy w swojej historii tego nie potrzebowa艂y. Musz膮 mie膰 wok贸艂 siebie, stosunkowo blisko, miejsca potencjalnej kolonizacji. Je艣li stworzymy du偶e przestrzenie, las si臋 nie odbuduje i zostan膮 tam dziury. Ju偶 teraz to wida膰 patrz膮c na zdj臋cia lotnicze czy satelitarne. Usuni臋cie nawet jednego cennego fragmentu lasu, to zmniejszenie szansy na jego odbudow臋.
G: Prosz臋 poda膰 przyk艂ady takich gatunk贸w鈥
To np. chrz膮szcze 偶yj膮ce w martwym drewnie, kt贸re prawie nie lataj膮. Rozprzestrzeniaj膮 si臋 鈥瀗a piechot臋鈥. Innym przyk艂adem mo偶e by膰 organizm traktowany przez s艂u偶by le艣ne jako, tzw. szkodnik bo 偶ywi si臋 li艣膰mi i oga艂aca drzewa jest pi臋dzik przedzimek, motyl. S艂u偶by le艣ne pozby艂y by si臋 go z lasu z poca艂owaniem r臋ki. Jego liczebno艣膰 zmniejszono w艂a艣nie przez izolacj臋 jego siedlisk. Larwy tego gatunku, ale i wielu innych motyli, rozwijaj膮 si臋 na li艣ciach. Gdy wzrosn膮, przepoczwarczaj膮 si臋, spadaj膮 i schodz膮 pod ziemi臋. Jesieni膮 wykluwaj膮 si臋 z tego doros艂e motyle, lecz samice s膮 nielotne. Jedyne co taka samica mo偶e to wej艣膰 na drzewo, z kt贸rego spad艂a jako poczwarka i z艂o偶y膰 jaja. Ich zdolno艣膰 rozprzestrzeniania si臋 jest minimalna.
G: A co si臋 stanie je艣li takiego motyla w Puszczy zabraknie? Cz臋sto spotykamy si臋 z g艂osami m贸wi膮cymi 鈥瀋o tam jaki艣 motyl, cz艂owiek jest najwa偶niejszy鈥
To absurdalne my艣lenie. W ten spos贸b mogliby艣my podej艣膰 do wszystkich gatunk贸w m贸wi膮c 鈥瀉 co mi tam 偶ubr, a co mi tam wilk鈥. R贸wnie dobrze mo偶na by powiedzie膰 鈥瀉 co mi tam Wawel鈥 鈥 przecie偶 Krak贸w by przez to nie znikn膮艂, ludzie nie wygin臋li鈥 Nie mo偶na rozmawia膰 na tym poziomie. Je艣li by艣my tak my艣leli o 偶ubrach to po co nam one, jaki z nich po偶ytek鈥 Je艣li zapyta膰 le艣nik贸w to s膮 przez nie same szkody 鈥 niszcz膮 pola, zjadaj膮 plantacje.
G: A jak wygl膮da sprawa kornika. Le艣nicy walcz膮c z nim dokonuj膮 tzw. ci臋膰 sanitarnych twierdz膮c, 偶e to niezb臋dny zabieg. Jak to wygl膮da z punktu widzenia nauki?
Z punktu widzenia nauki wygl膮da to tak, 偶e kornik i 艣wierk wsp贸艂wyst臋puj膮 na ca艂ym obszarze wyst臋powania tych dw贸ch gatunk贸w, czyli w lasach Europy i Eurazjii. Podobnie jest z kornikami i sosnami w Ameryce P贸艂nocnej. Podobnie w syberyjskiej Tajdze. Te owady z tymi drzewami wsp贸艂偶yj膮 i lasy istniej膮. My mamy kornika drukarza, kt贸ry jest sta艂ym towarzyszem 艣wierka. Oczywi艣cie 偶erowanie kornik贸w powoduje zamieranie 艣wierk贸w ale przecie偶 to samo, robi膮 le艣nicy siekier膮 czy pi艂膮. Te偶 zabijaj膮. Od tego 艣wierkowi, jako gatunkowi nic z艂ego si臋 nie dzieje. Pytanie w jakiej skali patrzymy. Z punktu widzenia pojedynczego drzewa kornik jest zab贸jc膮. Gdy patrzymy z perspektywy ma艂ego kawa艂ka lasu, kornik mo偶e zabi膰 wszystkie 艣wierki na tym terenie. Natomiast je艣li patrzymy w skali ca艂ej Puszczy to kornik i 艣wierk s膮 jej sta艂ymi elementami i kornik b臋dzie tam wyst臋powa艂 tak d艂ugo, jak d艂ugo b臋dzie 艣wierk.
G: Dlaczego wi臋c le艣nicy tak uparcie walcz膮 z kornikiem?
Z dw贸ch powod贸w. Pierwszy to pow贸d ekonomiczny bo martwe 艣wierki, to strata surowca drzewnego, czyli strata pieni臋dzy. Drugi pow贸d jest natury ideologicznej. Strach przed kornikiem jest podobny do strachu przed zaraz膮 i 偶adne racjonalne argumenty tu nie dzia艂aj膮. Tak, jak mamy zakodowane w g艂owach, 偶e musimy robi膰 wszystko aby nie dopad艂y nas bakterie czy paso偶yty, tak s艂u偶by le艣ne s膮 przekonane, 偶e czym艣 takim dla lasu jest kornik. Wyst臋powanie kornika w lesie jest zagro偶eniem dla tego lasu. Tak oni to widz膮. 呕adne argumenty nie s膮 w stanie tego przekonania zmieni膰 bo to przekonanie jest ideologiczne.
G: Jak to mo偶liwe? To na czym le艣nicy opieraj膮 swoj膮, jak to nazywaj膮, dzia艂alno艣膰 ochroniarsk膮? Na jakiej wiedzy? Skoro naukowcy, jak Pan, m贸wi膮 wyra藕nie, 偶e kornik jest elementem ekosystemu to sk膮d tak inne podej艣cie le艣nik贸w?
Do ideologii nie trzeba podstaw naukowych. W ideologi臋 trzeba wierzy膰. Przy racjonalnym dzia艂aniu je艣li co艣 jest nieskuteczne to si臋 tego zaprzestaje, je艣li co艣 jest niebezpieczne, to si臋 tego nie czyni. Natomiast je艣li kto艣 jest motywowany ideologicznie, ma wpojone przekonanie, 偶e w lesie ma by膰 porz膮dek, a kornik jest wrogiem i zabija tw贸j las, to wtedy nie ma dyskusji. 呕adna ilo艣膰 danych nie przemawia.
G: A sk膮d u le艣nik贸w ta ideologia? Przecie偶 te偶 ko艅cz膮 studia gdzie wyk艂adaj膮 specjali艣ci, biolodzy.
I tak i nie. R贸偶nie to bywa. Profesorowie te偶 s膮 r贸偶ni. Wielu le艣nik贸w, mo偶na powiedzie膰 鈥瀢ysysa to z mlekiem matki鈥 bo s膮 synami, czy potomkami le艣nik贸w. Wielu z nich, zanim stanie si臋 le艣nikami czy studentami przechodzi tward膮 indoktrynacj臋 w technikach le艣nych. Ta indoktrynacja to my艣lenie o lesie jak o mieszkaniu i warsztacie pracy. W takim miejscu ma by膰 porz膮dek, 偶adnych grzyb贸w, 偶adnych kornik贸w, 偶adnej zgnilizny. Wyt艂umaczy膰 tym ludziom, 偶e np. martwe drewno to warto艣膰 a nie zagro偶enie dla lasu, to tak, jakby t艂umaczy膰 katolikowi, 偶e boga nie ma. Drugie wierzenie jest takie, 偶e las trzeba posadzi膰 i nim gospodarowa膰, 偶e je艣li cz艂owiek nie posadzi lasu i si臋 nim nie 鈥瀦aopiekuje鈥 to las nie powstanie lub umrze. To dla le艣nik贸w bardzo silne, ideologiczne uzasadnienie dla swojej obecno艣ci i pracy. Z my艣leniem 鈥濲a jestem niezb臋dnym elementem, bez kt贸rego las zgnije, korniki go zjedz膮鈥 niezmiernie ci臋偶ko si臋 polemizuje. Dla nich ekolog, to kto艣 kto przychodzi i chce zepsu膰 ich pi臋knie urz膮dzony las. Wielokrotnie spotyka艂em profesor贸w le艣nictwa, kt贸rzy byli naukowcami dop贸ki m贸wili o wynikach swoich bada艅. Wtedy liczy艂y si臋 twarde dane, ale gdy prze艂膮czali si臋 na le艣nego ideologa to stawali si臋 odporni na fakty i racjonalne argumenty. Wielu niestety mamy w Polsce profesor贸w le艣nictwa, kt贸rzy broni膮 interes贸w korporacji Lasy Pa艅stwowe, bo tak to trzeba nazwa膰. Do nich nie przemawiaj膮 偶adne racje.
G: Wracaj膮c do tematu miejsc przyrodniczo cennych, w kt贸rych nale偶y powstrzyma膰 wycink臋. Dlaczego jest to tak wa偶ne teraz? Czy mo偶na powiedzie膰, 偶e to ju偶 ostatni dzwonek?
Ostatni dzwonek brzmi ju偶 od wielu lat. To jest tak, 偶e z ka偶dym kolejnym wyr臋bem jeste艣my o krok bli偶ej do katastrofy. Nie wiemy gdzie jest ten pr贸g, ta granica, poza kt贸r膮 ju偶 nie ma odwrotu i Puszcza przestanie istnie膰 jako obiekt przyrodniczy. Nikt na 艣wiecie tego nie wie. Jedno co wiemy, to, 偶e z ka偶dym wyci臋tym drzewem znika naturalny charakter Puszczy i jej wyj膮tkowo艣膰. Dzwonek dzwoni艂 ju偶 20 i 10 lat temu. Dzwoni i dzi艣. Ka偶de zw艂oka w ochronie tego lasu to dla niego zagro偶enie. Nie wiem czy to dzwonek przedostatni, ostatni, a mo偶e ju偶 jest za p贸藕no, bo to jest proces, nie konkretny moment, a zale偶no艣ci w ekosystemie s膮 zbyt skomplikowane by艣my mogli rzetelnie odpowiedzie膰.
G: Ostatnio wpad艂 mi w r臋ce jeden z magazyn贸w bran偶y le艣nej. W艣r贸d wielu nieprzychylnych s艂贸w pod adresem organizacji ekologicznych pojawi艂 si臋 i taki, 偶e my tak偶e chcemy zag艂ady Puszczy bo dopuszczamy ci臋cia na lokalne potrzeby na poziomie 30 鈥 40 tys. m鲁 rocznie. Przyznam, 偶e zabrzmia艂o to dla mnie kuriozalnie, bo gdyby艣my za偶膮dali ca艂kowitego zakazu wycinki, natychmiast pojawi艂by si臋 g艂osy, 偶e chcemy zabroni膰 lokalnym mieszka艅com korzystania z lasu. Jak by Pan to skomentowa艂?
To nie tak. Miejscowa ludno艣膰 kupuje w ostatnich latach ok. 20 tys. m鲁 drewna rocznie. To dlatego, 偶e Lasy Pa艅stwowe przesta艂y sprzedawa膰 drewno na opa艂 a zacz臋艂y przerabia膰 wszystko na tzw. papier贸wk臋, czyli papier dro偶szy, ludzie po prostu przestali kupowa膰 bo jest za drogo. Mimo to starcza im. Ca艂a reszta przeznaczona jest na cele komercyjne a nie na potrzeby ludno艣ci. Pytanie gdzie si臋 wycina. Je艣li b臋d膮 to te najcenniejsze obszary nawet przy takich ilo艣ciach b臋dzie to ogromna, niepowetowana strata. Je艣li b臋dzie to drewno z plantacji, tzn. miejsc, gdzie cz艂owiek wyci膮艂 las i posadzi艂 drzewa w rz膮dkach, to strata 偶adna. Nie jest wi臋c istotna sama obj臋to艣膰 lecz tzw. sortymenty czyli co i gdzie si臋 wycina. Tak czy inaczej w tym roku do wycinki przeznaczono 48,5 tys. m 鲁, czyli ponad dwa razy wi臋cej ni偶 na miejscowe potrzeby.
G:Spr贸bujmy troch臋 pofantazjowa膰. Gdyby tak nie robi膰 nic. Greenpeace przestaje prowadzi膰 kampani臋, inne organizacje si臋 wycofuj膮, naukowcy milcz膮 a le艣nicy r膮bi膮鈥 Pokusi si臋 Pan o zarysowanie wizji, co by si臋 sta艂o z Puszcz膮 w takich okoliczno艣ciach?
Puszcza b臋dzie wtedy wygl膮da膰 jak tzw. normalny las w Polsce. Czyli b臋dziemy mie膰 sosenki posadzone pod sznurek w rz膮dkach, a z Puszczy zostanie tylko nazwa. Istniej膮cy Park Narodowy jest za ma艂y aby m贸c zachowa膰 charakterystyczne cechy naturalnego lasu. By艂by samotn膮 wysp膮 w oceanie plantacji. Wysp膮, kt贸ra i tak si臋 nie utrzyma bo, nawet je艣li w rezerwacie 艣cis艂ym nie ruszono by ani jednego drzewa to wp艂yw otoczenia b臋dzie tak du偶y, 偶e wszystko si臋 zmieni. Po prostu stracimy Puszcz臋. Lasu naturalnego ju偶 w Polsce nie b臋dzie.
G: Pokusi si臋 Pan o kr贸tkie podsumowanie naszej rozmowy鈥
Puszcza Bia艂owieska jest nasz膮 Wielk膮 Raf膮 Koralow膮. Jest najbogatszym l膮dowym systemem biologicznym jaki mamy w Europie. Nie ma drugiego takiego lasu na starym kontynencie. To nies艂ychane bogactwo, kt贸re nale偶y za wszelk膮 cen臋 ochroni膰. Puszcza jest te偶 wa偶nym laboratorium dla naukowc贸w. S艂u偶y nauce podobnie jak urz膮dzenia typu teleskop Hubble鈥檃 czy wielki zderzacz hadron贸w pod Genew膮. Warto艣膰 badawcza Puszczy Bia艂owieskiej jest podobna, z jedn膮 r贸偶nic膮. Te urz膮dzenia w wypadku zniszczenia mo偶na zast膮pi膰, cho膰 kosztuje to miliardy, to jednak jest mo偶liwe. Puszczy zast膮pi膰 si臋 nie da. Dla nauki jest bezcenna. Puszczy nie da kupi膰 czy zrekonstruowa膰. I jeszcze jedno. Powinni艣my by膰 dumni z naszego kraju, a nie si臋 go wstydzi膰. Je艣li by艣my zniszczyli co艣 tak unikalnego zamiast obj膮膰 to ochron膮, pozostanie nam tylko wstyd.
Rozmawia艂 Jacek Winiarski