I love-You love-We love Puszcza

I love-You love-We love Puszcza

Trzy miesiące. Kilka tysięcy zaangażowanych osób. Ćwierć miliona zebranych podpisów. To najprostsze podsumowanie inicjatywy obywatelskiej, która otwiera drogę do ochrony całej Puszczy Białowieskiej oraz pięknych mazurskich jezior i lasów.

To największa akcja obywatelska dla ochrony przyrody w Polsce. Wiele osób nie wierzyło w jej sukces. Demagogiczny wybór pomiędzy życiem ludzkim a kwiatkami, przed jakim od wielu lat stawiają nas populiści, już na samym starcie nie nastrajał optymistycznie. A do tego wszystkiego …. Greenpeace, organizacja z przylepioną łatką eko-terrorystów, od której miało zależeć powodzenie przedsięwzięcia.

Mogliśmy załamać ręce i czekać aż pojawią się politycy, którzy nie będą awanturować się o krzyż, czy też mydlić nam oczu tym, że nie robią polityki, a zajmują się ważnymi sprawami. Oczywiście czekalibyśmy baaaaardzo długo. Bez gwarancji, że sytuacja ta kiedykolwiek się zmieni.

Postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Chcieliśmy sprawdzić czy stanie za nami społeczeństwo. Przekonać się o tym, czy potrafimy rozmawiać z ludźmi, równie dobrze jak okupować dach Ministerstwa Środowiska. Podobno sam minister Kraszewski powiedział, czas na pokerowe „sprawdzam” wobec Greenpeace.

Bardzo szybko okazało się, że prawdziwą siłą organizacji w Polsce nie jest „rozpoznawalna marka” lecz setki naszych aktywistów i sympatyków, którzy wyszli na ulicę zbierać podpisy. Dołączyli do nas przyjaciele z innych organizacji, cudowni fani i znajomi z faceeboka i wszyscy inni, którym na sercu leży przyroda. Olbrzymiego wsparcia udzielił Adam Wajrak oraz dziennik METRO. Także radio TOK FM doceniło wartość naszej inicjatywy. Pozostałe media zostały na poboczu obywatelskiej debaty mimo, że poszczególni dziennikarze – którym chwała za to – starali się przebić z tematem.

Ostateczny wynik zbiórki podpisów jest tryumfem społeczeństwa obywatelskiego. Tym większym, że całą akcję przeprowadziliśmy bez wsparcia jakiejkolwiek telewizji. Skupiliśmy się na kontakcie z ludźmi. Rozmowie i sile naszych argumentów. Zdaliśmy egzamin z demokracji. Teraz czas na polityków.

W ciągu trzech miesięcy projekt obywatelskiej ustawy powinien zostać poddany pierwszemu czytaniu. Potem dajemy politykom kolejne trzy miesiące na poprawienie tego co ich koledzy zepsuli w 2000 roku. To właśnie w tamtym okresie wprowadzono „niewinną poprawkę” do ustawy o ochronie przyrody, która skutecznie zablokowała tworzenie i zmianę granic parków narodowych. Politycy, którzy nas zawiodą, zostaną odnotowani z imienia i nazwiska. Mają jak w banku, że zrobimy wszystko, aby odsunąć ich od władzy w przyszłorocznych wyborach. Mają się czego obawiać – gromadząc tak dużą ilość podpisów dla Puszczy po raz kolejny udowodniliśmy, że jesteśmy wyjątkowo skuteczni…

, , ,

Autor:

Robert Cyglicki - Ilość wpisów na blogu: 9

Dyrektor Greenpeace Polska

Premium Wordpress Plugin
  • RSS
  • Twitter
  • Facebook
  • Nasza Klasa
  • YouTube