Każda wizyta w Puszczy Białowieskiej może być magiczna. Praktycznie bez znaczenia jest to czy oglądasz przyrodę w parku narodowym, czy też poza jego obszarem. Musisz jednak wiedzieć na co zwracać uwagę lub po prostu mieć dobrego przewodnika. W moim przypadku obie rzeczy zadziałały naraz.
Ponad dwa tygodnie temu wybrałem się z Adamem Wajrakiem na spacer po Puszczy Białowieskiej. Obejrzałem dokładnie to co jest wycinane oraz to w jaki sposób jest to robione. Coś co nazywa się cięciami sanitarnymi, choć brzmi niewinnie, na stałe przekształca naturalny las. Zakłóca rytm przyrody. Brutalnie przerywa procesy ekologiczne. Wszystko to dzieje się w majestacie prawa, bo takie a nie inne są wytyczne Ministerstwa Środowiska (sic!).
Patrz na te pnie. Te szczątki olbrzymich konarów. Tych drzew już nie ma. Zostały wycharatane – stoimy na pustym placu, a kilkanaście metrów dalej pięknie podszyty mchem las. Chwilę później mijam kolejne drzewa. Na ich korze widać wymalowane sprayem znaki. Trzy dni później dowiem się, że oznacza to dla nich rychły wyrok – takie oznaczanie to jeden ze sposobów oznaczania stref planowanej wycinki.
Zobaczcie … póki jest szansa… jakim unikalnym miejscem jest Puszcza Białowieska:
Kiedy jest się ciekawym świata nie można się nudzić. W miejscach, w których na pozór nic się nie dzieje, dostrzec toczącą się walkę i niesamowitą harmonię zarazem. Taka właśnie jest Puszcza. Sensualny koktajl obrazów, który łatwo przeoczyć. Kopalnia wiedzy, której nie sposób opanować siedząc w uniwersyteckich ławach, czy też czytając mądre książki. Świetnie pokazuje to historia profesora leśnictwa, który w latach 50. wchodząc z młodymi leśnikami do Puszczy Białowieskiej załamuje ręce i mówi, że tutaj żaden z obowiązujących modeli gospodarki leśnej się nie sprawdzi dopóki wszystkiego się nie wytnie i posadzi od nowa. Wielu z tych leśników wzięło sobie słowa mistrza głęboko do serca.
Wracając do Warszawy zabrałem po drodze autostopowicza. Młodego chłopaka z Łomży, który jechał do Katowic żeby zobaczyć się ze swoją dziewczyną. Rozmowa zeszła na Greenpeace. Cieszył się, że minister środowiska też „Love Puszcza”. Nie wiedziałem co mam mu powiedzieć. Bądź co bądź minister Kraszewski obiecał wstrzymanie wycinki na terenach cennych przyrodniczo. W najbliższą niedzielę o godzinie 13:00 na antenie radia Tok FM zapytam ministra co od tamtej pory się zmieniło. Przed i po audycji będę zbierał podpisy pod obywatelskim projektem ustawy w sprawie parków narodowych. Wy też możecie do nas dołączyć podpisując się i drukując formularz z www.tydecydujesz.org


